Spędziliśmy z żoną ostatni weekend w tym hotelu i niestety nasz pobyt pozostawił spory niedosyt.
Zatrzymaliśmy się w części 4-gwiazdkowej, jednak standard pokoju zdecydowanie odbiegał od tego, czego można oczekiwać po hotelu tej kategorii. Meble najlepsze lata mają już za sobą, wykładziny były brudne, a zamki w drzwiach uszkodzone.
Jeśli chodzi o obsługę, już na początku pojawiły się problemy. W pokoju nie było działającego telefonu, więc z każdą sprawą trzeba było osobiście chodzić do recepcji. Dodatkowo komunikacja z częścią personelu recepcji była utrudniona ze względu na barierę językową, a niektóre odpowiedzi były zwyczajnie nieuprzejme. Podczas zameldowania, pomimo wykupienia dodatkowego pakietu, nie otrzymaliśmy praktycznie żadnych informacji o tym, jak i kiedy możemy skorzystać z poszczególnych atrakcji.
Jednak największym rozczarowaniem okazał się hałas. W ten sam weekend w hotelu przebywała duża grupa gości, która urządziła sobie imprezę na korytarzu, bezpośrednio przy pokojach. Kilkanaście osób siedziało na podłodze, piło alkohol, głośno rozmawiało i śmiało się aż do 2 w nocy. O spokojnym śnie można było zapomnieć. Niestety, przez brak działającego telefonu w pokoju nie mogliśmy nawet wygodnie zgłosić problemu recepcji.
Żeby jednak nie skupiać się wyłącznie na minusach, muszę pochwalić jedzenie w Restauracji Nadmorskiej. Było naprawdę bardzo smaczne i zdecydowanie stanowiło jeden z mocniejszych punktów naszego pobytu.
Podsumowując, hotel ma potencjał, ale część 4-gwiazdkowa zdecydowanie wymaga odświeżenia, a organizacja obsługi i komfort gości pozostawiają wiele do życzenia. Osobom planującym pobyt polecam dokładnie sprawdzić, w której części hotelu rezerwują pokój, ponieważ standard może znacząco odbiegać od oczekiwań.