Używam HomeAssistant w kontenerze Docker. W sieci Zigbee (Zigbee2MQTT) mam blisko 100 urządzeń, przy zastosowaniu prostego dongle'a Sonoff część z nich ma niskie LQI pomimo rozmieszczenia gniazdek działających za wzmacniacze. Zakupiłem ZBT-2 z myślą, że poprawi mi się zasięg i jakość połączenia.
Zasięg faktycznie się poprawił i wszystkie urządzenia raportowały LQI powyżej 5-. Ale okazuje się, że ZBT-2 ma ogromne problemy sprzętowe w mojej konfiguracji.Już przy samym podłączeniu do komputera urządzenie sypie błędami typu "unable to get device address". Niestety, przy próbie połączenia się z większą liczbą urządzeń na raz wyskakuje błąd "ASH disconnected | Adapter status: ASH_NCP_FATAL_ERROR" i urządzenie wpada w stan soft-brick. Czasami pomaga fizyczne odłączenie dongle'a na parę minut, a czasami potrzebny jest factory reset lub ponowne wgranie firmware'u, żeby zadziałało ponownie.
Jak wyskoczy korek albo będzie zanik prądu (co u mnie się zdarza), to całą sieć pada i wymaga sporej ilości pracy, żeby ją postawić ponownie.
Nie jest to kwestia egzemplarza, bo testowałem na kilku urządzeniach (nawet od różnych sprzedawców) i za każdym razem było to samo.