Właśnie wracamy z dwutygodniowego pobytu w Szarotce, gdzie mieliśmy przyjemność uczestniczyć w turnusie. To miejsce zdecydowanie tworzą ludzie.
Obsługa zasługuje na najwyższe uznanie. Na sali podczas wydawania posiłków pracownicy byli zawsze uśmiechnięci i pomocni. Każda prośba była realizowana bez najmniejszego problemu, posiłki wydawano bardzo sprawnie, a stoliki sprzątano błyskawicznie, dzięki czemu zawsze mogliśmy usiąść przy czystym stole. Pozytywnie zaskoczyły nas również młode osoby z obsługi – mimo młodego wieku świetnie wykonywały swoją pracę i w niczym nie ustępowały pozostałym pracownikom.
Pokoje były sprzątane co drugi dzień, a pościel wymieniana raz w tygodniu. Nawet gdy nie prosiliśmy o sprzątanie, pani z obsługi zawsze dopytywała, czy czegoś nie potrzebujemy, proponowała posprzątanie lub uzupełnienie kawy i herbaty. Ręczniki były wymieniane na życzenie.
Basen ma wszystko, czego potrzeba do relaksu. Woda miała idealną temperaturę, a w jacuzzi było przyjemnie ciepło. Przy restauracji znajduje się niewielka, ale w zupełności wystarczająca sala zabaw, a na zewnątrz plac zabaw z dmuchańcami. Czego chcieć więcej?
Latem jest to idealne miejsce dla osób, które chcą odpocząć od tłumów. To również świetna baza wypadowa w góry – szlaki znajdują się bardzo blisko, a do dwóch wyciągów krzesełkowych można dojść spacerem, łącząc przyjemny spacer z dodatkową atrakcją. Dla rodzin z dziećmi to naprawdę świetny wybór.
Jeśli chodzi o minusy, mamy właściwie tylko dwa drobne zastrzeżenia. Jedna z pań pracujących w strefie SPA sprawiała wrażenie mało sympatycznej, co odróżniało ją od całej, bardzo serdecznej obsługi.
Druga kwestia dotyczy posiłków. Były bardzo smaczne i nie mamy do nich zastrzeżeń pod względem jakości. Brakowało nam jednak codziennej alternatywy dla dzieci. Warto byłoby rozważyć możliwość wyboru pomiędzy obiadem dla dorosłych a obiadem dziecięcym z odpowiednio dostosowaną porcją i menu. Podobnie podczas grilla – dobrze byłoby przygotować również dziecięcą alternatywę dla maluchów, które nie przepadają za grillowanymi potrawami. Myślę, że takie rozwiązanie byłoby dużym udogodnieniem dla rodzin z dziećmi.
Ale podejrzewam, że to wynikało z ustaleń z naszym biurem. Chociaż warto to rozważyć przy goszczeniu następnym razem tak dużej grupy.
Mimo tych drobnych uwag wyjeżdżamy bardzo zadowoleni. Dziękujemy całemu zespołowi za gościnność i serdeczną atmosferę. Z przyjemnością wrócimy do Szarotki w przyszłości.