Polecam gorąco pobyt w FIVE SEASONS. Ogólna ocena 9/10.
Zarówno w pokojach jak i częściach wspólnych panuje porządek. Widać, że personel stara się o to i proaktywnie podchodzi do tematu. Pokoje wystarczająco duże, dające poczucie komfortu, posiadające podstawowe, ale wystarczające wyposażenie. Materace jak dla mnie wygodne, partnerka narzekała na twardość - zbyt duża jak dla niej. Telewizor odpowiedni, choć nie smart, to dało się ogarnąć temat chromecastem. Szkoda, że w apartamencie brakowało kuchenki mikrofalowej, ale jest lodówka (bardzo mała i bez regulacji poziomu mrożenia - wszystko co położyliśmy zaraz obok części mrożącej zostało zamrożone). Pokoje dość dobrze wygłuszone, ale niepotrzebna muzyka na korytarzu, szczególnie dawała się we znaki rankami, gdy człowiek jeszcze by pospał, a tu coś za uchem plumka.. Balkon duży, fajnie ustawiony od strony południowo-zachodniej, natomiast jeśli trafisz od ulicy, nie będzie tak fajnie.. zależy co kto lubi. Dla nas był to miły akcent, mimo że październikowe słońce zachodziło dość szybko.
Sauna raczej maleńka, ale także dla 1 osoby w zupełności wystarczająca. Trudno mi wyobrazić sobie w niej 2 osoby, chyba, że na stojąco. Z uwagi na ograniczenia miejsca, sauna znajduje się bezpośrednio obok prysznica, co samo w sobie nie jest utrudnieniem, ale jeśli współtowarzysz chce się wykąpać, a wolałby zachować prywatność - bo np. to nie jest to Twój Partner, to będzie to niemożliwe. Aczkolwiek sam fakt, że w pokoju mieliśmy możliwość saunowania na duży plus.
Położenie Five Seasons jest bardzo dobre, blisko centrum Szklarskiej Poreby i jednocześnie bardzo blisko szlaków. Natomiast regularnie przejeżdżające ciężarówki nieco hałasują.. nie spodziewałem się tego. To nie wina hotelu, ale trzeba to mieć na uwadze, bo to nie były pojedyncze przypadki - co kilka minut jechały jakieś pojazdy większe, być może w związku z jakąś lokalną budową, bo inwestycji wokoło pełno, co troszkę psuje klimat. Tuż obok Żabka i Kebab (smaczny).
Śniadania okej, wybór wystarczający, codziennie drobne zmiany, stałe elementy jak jajka, kiełbaski, pieczywo, warzywa, płatki itd, wszystko świeże, choć jednego dnia coś mi zaszkodziło. Nie obwiniam za to hotelu, bo partnerka jadła to samo i czuła się dobrze.
Personel miły i odpowiednio nastawiony do gości, choć raczej w przedziale od 1 do 10, poziom gościnności i poczucia wyjścia "frontem do klienta" na zasadzie - sami z siebie - około 5-7, zależnie od osoby. W przypadku konkretnych próśb, dałbym 9-10 - tutaj bez zarzutu, genialne podejście do różnych naszych "zachcianek", ale czasami przydałoby się lekko wyjąć wiadomo co z czego ;-) oczywiście to już kwestia naszego osobistego odbioru 🚀
Basen ogrzewany na plus, choć maleńki, to w październiku nikt nie korzystał, a było warto - cały tydzień po 18-20 stopni, słoneczka, więc było warto. Dodatkowy plus - pompa do pływania, naprawdę fajna, szkoda, że bez regulacji, bo ciężko było utrzymać się na powierzchni.
Dodatkowy plus - możliwość wniesienia rowerów do apartamentu.
Bawcie się dobrze! Dziękujemy za pobyt.