W archiwach Polskiego Radia odnajdowane są co jakiś czas prawdziwe perełki. Jedną z nich są nagrania Mieczysława Kosza, zawarte na płycie "Sygnały". To już czwarta płyta wydana przez Polskie Radio z archiwalnymi nagraniami tego wspaniałego pianisty jazzowego, który przekroczył horyzont zdarzeń o wiele za wcześnie. Za życia pozostawił po sobie tylko jedną płytę " Reminiscence",wydaną w cyklu Polish Jazz pod numerem 25. Część archiwalnych nagrań została również, już po śmierci artysty, dawno temu wydana na dwóch płytach przez Klub Płytowy Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego - Biały Kruk Czarnego Krążka. Przez długie lata tylko te trzy płyty przypominały nam o tym wybitnym artyście. Na szczęcie w archiwach radiowych zachowały się nagrania, które przybliżają nam talent Mieczysława Kosza. Dwie płyty wydane w serii Poilsh Radio Jazz Archives, "Piano solo" pod numerem 10, oraz "Piano solo, duo, Trio" pod numerem 37. I na koniec w nowej serii dwie płyty, "Debiut, Jazz Jamboree '67/'68" oraz ostatnia "Sygnały, Trio '68".
Cóż dodać, wszystkie nagrania, także te na zawarte na płycie "Sygnały" zasługują aby ich wysłuchać i to z wielką uwagą. Są wybitne. Chyba nikt w Polsce przed Mieczysławem Koszem nie grał jazzu na fortepianie tak jak on grał. Był prekursorem jazzu nowoczesnego. Polecam płytę Mieczysława Kosza "Sygnały" i polecam też odszukanie jego poprzednich płyt. Naprawdę warto. Z niecierpliwością czekam następnych płyt Mieczysława Kosza. Sięgam pamięcią do audycji radiowych, np. Jazz Piano Forte, które w tamtych czasach nagrywało się na taśmy magnetofonowe i wiem, że w archiwum Polskiego Radia nagrań Mieczysława Kosza znajdzie się więcej.
Wiesław Kawczyński