Otulacze jak i cały system pieluchowania są świetne, po prostu ekstra. Ładne, wygodne, naturalne materiały, pupka dziecka zdrowa, nie zaparzona, ile mniej śmieci oraz kupowania kolejnych paczek pieluch jednorazowych. Myślałam, że będzie to dość męczące, częste przewijanie, pranie, ale zupełnie tak nie jest.
Naturalne pieluchowanie to większa bliskość z maluszkiem, zmiana (wraz ze złożeniem pieluchy tetrowej) to kilka sekund. Co drugi dzień pranie, pieluszki do suszarki lub na grzejnik, jak jest pogoda to na dwór i moment są wyschnięte, gotowe do użytku.
Nie jest to też tak wielki koszt, ja posiadam pieluchy tetrowe około 20 sztuk, dwa otulacze i snap to wszystko.
Polecam drogie mamy, warto spróbować. 🙂