To są moje pierwsze soczewki i po tygodniu korzystania, bo tyle zajęła adaptacja moich oczu, żeby przywyknąć do ciała obcego i innej mocy, mogę powiedzieć, że na razie jest wszystko w porządku. Soczewka jest ładna, dbam o nią i myję w płynie nawilżający BT. Dobrze przylega. Zdarza mi się mieć piasek pod oczami, jeszcze przed zaczęciem korzystania z soczewek, ale głównie przy telefonie i stosuję dodatkowo krople do oczu 3* dziennie, nawilżające bez konserwantów, które można używać przy soczewkach. Myślałem, że już nie będę lubić się w okularach, ale okulary nadal są komfortem i przyjacielem w chwilach gdy nie mogę lub nie chcę mieć soczewek. Wzrok męczy się szybciej przy telefonie i wtedy czuć bardziej soczewkę, ale to normalne, trzeba mieć zdrowe podejście, ograniczać telefon, trzymać go dalej od oczu i robić odpoczynek patrząc w dal co 20 min. Warto też robić male ćwiczenia z pełnym zamykaniem oczu na sekundę kilka razy, to pomaga aktywować gruczoły Meiboma i zabezpiecza oko przed szybkim parowaniem wilgoci. Polecam bycie magicznym i kupować tylko na promocji w Internecie. Najgorsze co można zrobić to doprowadzić do suchości organizm albo soczewki. Dlatego trzeba dawać pić sobie i im. I pamiętajcie, mrugajcie.