Mam bardzo cienkie, lekko kręcące się i przesuszone włosy. Od miesiąca stosuję tę wcierkę przed każdym myciem włosów (jeśli pracuję z domu, to zostawiam ją nawet na kilka godzin). Wcieram ją w skórę, a po 20-30 minutach, jak olej już jest rozgrzany na głowie, sczesuję na całą długość włosów (od tego momentu jestem już nie do wyjścia do ludzi 😄 ). Od pierwszego użycia włosy są błyszczące, bardziej elastyczne, sprawiają wrażenie mocniejszych. Mam nadzieję, że po dłuższym używaniu na skórę będą również rosły zdrowsze. Na razie bardzo lubię efekt działanie tego produktu już od samego początku. Polecam na słabe i puszące się włosy!