Fantastyczny smak, ale to sprawa drugorzędna.
Moja Mama "trochę" rozchorowała się na żołądek. Trwało, prawie trzy TRZY TYGODNIE, zanim znowu zaczęła normalniej jeść, co spowodowało duże osłabienie.
Znajoma przyszła i powiedziała, że SWOJEJ Mamie z kolei kupiła i zostawiła jeden na "spróbę".
Wtedy dopiero mnie olśniło, że 4 lata temu, kiedy chorowałam na depresję i nie mogłam NIC przełknąć, Nutridrink był jedyną rzeczą, którą tolerował mój organizm i ratował mi życie, w sensie "stawiania na nogi" i to właśnie owoce leśne, bądź truskawka, ale co kto lubi.
Jest cała gama smaków i na pewno każdy coś dla siebie znajdzie👍
Wracając jeszcze do mojej Mamy, która leżała, "dziubała" jedzonko i nawet telewizor jej nie interesował, wszystko w zasadzie było jej obojętne. Dodam, że jest po wylewie i ósmy rok praktycznie leży, ale z normalnym kontaktem ze światem. Tylko motoryka jej "siadła".
Po drugim dniu picia 2x dziennie, normalnie w oczach "ożyła"💪.
Zaczęła troszkę marudzić, wyzywać i siadać, wtedy wiedziałam, że już będzie dobrze 🙂 Wrócił telewizor i ogólne zainteresowanie światem na około
Podsumowując: na przykładzie własnym i Mamy MEGA POLECAM ten produkt🔥