Po kilku użyciach mogę stwierdzić, że:
- ciśnienie urządzenia jest raczej niskie coś, jak zdmuchiwanie świeczki, może nieco mniejsze;
- głośność pracy nie jest duża, można się do niej przyzwyczaić;
- inhalacja z założoną maseczką pozwala na delikatne nawilżenie śluzówki nosa i faktycznie przyjemniej się oddycha, ale na moje odczucie dopiero ten efekt osiąga się od pozycji trzeciej nebulizatora. Na tej pozycji sesja inhalacji zajmuje ok.15 minut;
- ustnik pomaga dogłębniej sięgnąć mgiełce do płuc;
- irygator faktycznie jest w stanie nawilżyć śluzówkę nosa, ale to bardziej inhalator niż irygator.
Do wypłukania piasku czy kurzu z nosa nie do końca się sprawdza ze względu na rozpylaną mgiełkę. Nie ma tu żadnej możliwości ustawienia prędkości rozpylania. Choć 5 ml soli fizjologicznej jest w stanie rozpylić w ok. dwie minuty, to raczej ta ilość wystarczy na jedną dziurkę nosa;
- wężyk powietrzny mógłby być podłączany do irygatora z drugiej strony;
- po kilku myciach części zapach plastiku ulega zmniejszeniu;
- szkoda, że nie ma dodatkowego woreczka na akcesoria. Etui może pomieścić jedynie kompresor, przewód i mniejsze części.
- ktoś mądrze przemyślał miejsce schowka na kabel zasilający;
- urządzenie robi swoją robotę.