Szanowni Państwo, szczerze, totalna klęska !. Zamówiłem szufladę do kuchni gazowej, zapłaciłem 8 lipca, przesyłka dotarła po kilku dniach uszkodzona, przyczyna: całkowity brak zabezpieczenia, otulenia folią bąbelkową, itp. materiałami, szuflada przemieszczała się bezwładnie w znacznie większym cienkim pudełku kartonowym, o czym poinformowałem Państwa pracowników. Zareklamowałem, przesłałem zdjęcia, poproszono o odesłanie uszkodzonego towaru, po kolejnych dniach i kolejnych moich ponagleniach, bo nic się nie działo, pracownik napisał, że Państwo macie jakieś zmiany w systemie, itp. i napisał, że najprościej będzie jak poproszę o zwrot zapłaconej kwoty i złożę ponownie zamówienie, czyli rozpocznę nowe zamówienie. Co miałem zrobić, uzgodniłem, że zwrot nastąpi na kartę płatniczą z której opłacona została przesyłka, było to ponad tydzień temu, pieniądze miały być zwrócone do piątku 14.08, dziś jest 18.08 i nadal nie mam zwrotu. Powiedziałem, że złoże nowe zamówienie jak wrócą do mnie pieniądze. Jak widać wszystko trwa już blisko 40 dni i dalej ta najbardziej banalna sprawa jest nie załatwiona. Proszę o INTERWENCJĘ !!!!! Kolejne pismo skieruję do CEO p.Stobińskiego i członka Zarządu odpowiedzialnego za pion sprzedaży. Pozdrawiam, Krzysztof Jaczewski, k.300@interia.pl p.s. może dlatego, że tak wygląda obsługa klienta Państwa pracownicy nie podpisują się w korespondencji.