Nie moge wyrazic opinii tak jak wiekszosc, bo produkt przejmowany jest przez osobe chora. Stad potrzebne bylo bialko wykonane metoda CFM (cross flow microfiltration). Proszek sie nie skleja, o ile jest dobrze sporzadzony roztwor, czyli sypiemy proszek do wody, a nie odwrotnie. Woda o temp. okolo 30 - 36 stopni. Nie pieni sie, a nawet jesli to piany jest bardzo malo. To wazne przy ewentialnych problemach z niestrawnoscia. Wyniki zelaza i bialka i in. po 2 miesiacach stosowania (zbyt duzo ich jest, bym podawal) nie wskazuja na jakis postep, choc w przypadku tej osoby powinny byc juz zauwazalne. Ale tutaj jest zbyt wiele zmiennych. Preparat brany jest specjalnie w odstepie od posilkow, by bialko nie zwiazalo sie z innym pokarmem i nie zostalo wydalone bez przyswojenia. Do bialka tutaj stosuje sie pare kropel cytryny. Osoba chora pije go wolno, okolo 15 - 25 minut (krotki pasaż). Stosunek proszku (1 miarka na X ml wody) do ilosci wody tez jest odpowiedni do osoby. Mimo podjecia rygorystycznych procedur, poprawa jest praktycznie niedostrzegalna. Nie wiem, jak to sie ma w przypadku osob stosujacych preparat dla innych celow, czy w ogole sprawdzily jego skutecznosc. Tu skutecznosc zostala sprawdzona szczegolowymi badaniami krwi, ktore powtorzymy. A jesli badania nie beda, to trzeba bedzie sie zastanowic nad zmiana preparatu.