Nie wiem czego się spodziewałam, ale ten pobyt przerósł moje oczekiwania. Może po prostu nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w polskich hotelach - nie wiem. Wymienię to w punktach: 1. Jedzenie - bardzo ale to bardzo dobre. Wiem, że niektórzy narzekają, że na śniadanie jest ciągle to samo. Tu tego nie ma. Może inaczej - są potrawy dostępne dzień w dzień ale też śniadanie jest delikatnie modyfikowane. Dla mnie jakość i ilość na duży plus. 2. Pokój. Ten w którym przebywałem był idealny. No może gdyby jednak stół na kawę się stracił, to byłoby lepiej, bo delikatnie utrudniał przejście z salonu do sypialni, ale taki problem to nie problem. Pokój duży, nie zniszczony. Sauna w pokoju zrobiła mi pobyt :) 3. Budynki oddalone od siebie, basen gdzie indziej niż Nasze nocowanie, kids club, siłownia podobnie - jednak dla Nas to nie był problem. 4. Basen. Oj dużo by pisać. “Kino” na basenie jest magiczne. Co z tego, że te same bajki/filmy lecą. Po prostu pięknie to wygląda. Zjeżdżalnia szybka. Basen dla dzieci jak i dla pływających dość duży. Jakuzzi umieszczone tak, że dorośli wchodząc tam z małymi dziećmi mieli spokój, bo dzieciaki zaostrzone były w ekran, który pomimo, że jest bardzo oddalony, to dość dobrze widoczny. Sauna dla rodzin. Dobry pomysł, na basenie, można sobie wejść z dziećmi nie oczekując, że zobaczą coś czego byście nie chcieli. Do tego temperatura bardziej taka, żeby dzieciakom pokazać co jest pięć. Kto chce skorzystać z dobrej sauny może przejść niewiele dalej, tam gdzie dzieci mają zakaz. 5. Położenie. No już bliżej stoku się nie da :) do sklepu po 1 km, trzeba wracać pod górę, no ale tak już urok gór. Pobyt oceniam na bardzo ale to bardzo wysokim poziomie i gorąco polecam!
7 miesięcy temu













