Psu bardzo smakują - wręcz oczekuje, że a każdym razem gdy wykona polecenie (a to nie łatwe z 7 miesięcznym dalmatyńczykiem) otrzyma smaczka w nagrodę. Słuchanie poleceń nie wychodzi mu jeszcze tak jak bym sobie tego życzyła, ale do kieszeni ze smaczkami trafia bezbłędnie :)
Jedyną "wadą" jest to, że są twarde i nadają się - według mnie - dla psów o mocnych zębach, poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń i szczerze polecam zakupy w sklepie TATARDOG