Jakość wykonania bardzo dobra. Mam nadzieję, że tworzywo, z którego jest wykonana nie będzie się odbarwiać i nie zżółknie za jakiś czas. Plastik wydaje się innej klasy niż ten, z którego wykonane są modele do 1000 PLN w popularnych sklepach, ale może to być tylko subiektywne odczucie. Wygląd klasyczny i nie futurystyczny jak innych modeli, gdzie jest jedna wielka tuba do wrzucania pojedynczych owoców np. jabłek. Pasuje raczej do każdej kuchni i mieści się pomiędzy szafkami. Zgrabny i nie przytłacza swoją wielkością. Nie dominuje w kuchni jako wielki klamot. Wybrałem go z uwagi na fakt posiadania dużej komory wsadowej, ponieważ nie mam ochoty na stanie i wrzucanie pojedynczych owoców i warzyw (jabłka, marchew itp.) jak w innych wyciskarkach. Wolę nawet poświęcić troszkę czasu na pokrojenie potem wrzucić i tylko odebrać sok niż stać i pilnować czy już mam wrzucić następne jabłko czy marchewkę. Pojemnik na wrzucenie wszystkiego to rewelacja. Rozważałem kupienie Kuvingsa w podobnej cenie, ale Hurom wybrany właśnie z powodu dużego zasobnika i nie żałuję. Faktycznie cichy i szybki. Pulpa z niego wylatuje bardzo szybko i jest sucha a soku robi dużo i dobrej jakości. Miałem z tej samej firmy Hurom H200, który niestety się nie sprawdził - zmuszony byłem go oddać. Uwaga: sklep daje 30 dni na testowanie, ale przy zwrocie oddanego w stanie idealnym twierdzi, że za używanie potrąca 30% wartości - a to nie jest uczciwe. Odzyskałem pełną wartość tylko dlatego, że kupiłem droższy model, ale tak nie powinno to wyglądać. Testowanie 30 dni nie polega na oglądaniu przez 30 dni a używaniu - ktoś chyba o tym zapomniał. Można zaproponować sprzęt do testowania (nawet za niewielką opłatą i na krótki czas plus mój koszt transportu) po czym byłaby decyzja zakupowa. Uważam, że przy tych pieniądzach powinienem być jawnie poinformowany, o tym, że o ile nie jestem na 100% zdecydowany to najpierw mogę produkt wypróbować (ale już używany przez kogoś innego) bez mydlenia oczu o możliwości oddania w ciągu 30 dni a potem potrąca mi się 30% wartości. Rozumiem podejście sklepu i nie uważam je za złe, ale o ile uczciwiej byłoby informować o szansie wypróbowania tak drogiego urządzenia na używanym sprzęcie. Oczywiście są tacy, którzy kupią od razu, bo może urządzenie już znają, widzieli u znajomych itp., ale są i tacy, którzy mają wątpliwości a cena jest sprawą drugorzędną. Byłem zdecydowany kupić dobre urządzenie i dlatego po wypróbowaniu Huroma H200 padło na Huroma 320N czego nie żałuję, bo jest rewelacyjny, ale niesmak zakupowy pozostał. Wracając do urządzenia. Faktycznie wart jest swojej ceny. Soki wychodzą rewelacyjne i w dużych ilościach, są klarowne i bogactwem smaku nic im nie dorówna. Jak widać nie sprawdzają się plastikowe sitka jak w Hurom H200 i dlatego nastąpił powrót do metalowych z otworami - i całe szczęście. Mycie - bajecznie prosta sprawa. Rozkładanie i składanie urządzenia - zrobi to nawet dziecko. Odłączany kabel - nareszcie ktoś zaczął myśleć. Otwór na pulpę - nie zapchał się ani razu. Nawet nie ma porównania do H200 - soku więcej i jest bez porównania bardziej klarowny. Rozwiązanie z pojemnikiem na podstawianą pulpę jest lepsze niż w H200, ponieważ nie trzeba stale pilnować czy już się zapełnił - jak w H200. W H320N podstawicie nawet inny duży pojemnik i macie z głowy a ten wyciągany jak w H200 - z pozoru fajniejsze rozwiązanie - jest mniej praktyczny. Co do zakupu samej wyciskarki - lepiej dołożyć parę złotych i mieć coś z czego będziecie zadowoleni a nie żałować przez następne lata, że nie kupiliście czegoś za ok 1000 zł. Mam sprzęt Ronica i Thermomixa (ponad 25 lat używania i chodzi do dzisiaj) i uważam, że lepiej wydać raz a dobrze niż 3x, ale taniej. Wiem, że cena nie jest mała, ale taki sprzęt posłuży latami a model będzie wspierany serwisowo długo a nie przez 2 lub 3 lata i potem nie będzie części jak coś padnie. Mam nadzieję, że moja opinia jest konstruktywna i będzie pomocna przy wyborze i decyzji. Pozdrawiam: AlPol - Drawno
Opinia dotyczy podobnego produktu: Hurom H320N Matt White - wyciskarka wolnoobrotowa, kolor biały