Po zaskakująco pozytywnych wrażeniach z A1 mini, niestety drukowanie z X2D Combo z AMS 2 PRO to jest rozczarowujące, trochę moja wina, że nie sprawdziłem, przed, że ten AMS to jest taka padaka. Miał być game changer, a jest powrót do korzeni... czy to naprawdę musi po każdym wydruku wyciągać ten cały filament? Naprawdę, jak chcę drukować 3 razy z rzędu tym samym materiałem, robi pełny rozładunek, załadunek, marnuje przy tym masę materiały (wiedziałem, że tak jest przy druku z wielu materiałów, ale nie spodziewałem, się, że to przy każdym użyciu) WIĘC za każdym razem wyładuje i ładuje... i za każdym razem ma problem. 5 min kręci tą szpulą w jedną i drugą stronę żeby zfailować, przeciągnąć ten jeden kolor przez te wszystkie rurki....