Zakup biurka dla kogoś, kto nie tylko pracuje przy komputerze ale też lubi sobie pograć w giereczki, to jest wyzwanie. Jestem strasznie przeczulony jeśli chodzi o sprzęt, którego używam - musi być najlepszy i koniec, nie stać mnie na kupowanie tanich rzeczy ;) Oczywiście nie oznacza to, że kupuję w ciemno wszystko, co jest najdroższe. W przypadku biurka, ustaliłam sobie konkretny budżet i chciałam się w nim zmieścić. Wielu moich znajomych ma już biurka z regulowaną wysokością i nie ukrywam - trochę im pozazdrościłam. Poszukałam, poszperałam ale ceny w innych sklepach są zaporowe. Zrobienie takiego biurka na zamówienie to już w ogóle kosmos. Kumpel polecił mi tę stronę i jak zobaczyłam ceny, to wierzyć mi się nie chciało. Zadzwoniłam, zapytałam i w sumie rozważałam dwa modele EMove E100 i Zu Move ZB 200. Pan sprzedawca bardzo dokładnie i konkretnie wyjaśnił mi, które z nich dedykowane jest dla home-office, a które dla biura, jakie są parametry i jak to działa. Wybrałam E Move E100 - nie tylko ze względu na cenę, ale też przede wszystkim ze względu na to, że jednak jest nieco wyższe w maksymalnej wysokości a maksymalne obciążenie w zupełności zaspokaja moje potrzeby. Praktyczność przede wszystkim, jak to mówią :) Wiem natomiast, że za nic w świecie nie wrócę do klasycznego biurka ;)