Nie zgadzam się z "ochami i achami" z wcześniejszych recenzji. W porównaniu z kawami, które można kupić w Tommy Cafe ta kawa jest zwyczajnie słaba. Nie ma żadnego wyróżniającego się aromatu, sprawia wrażenie nieco zbyt mocno palonej, co znajduje odzwierciedlenie w uzyskiwanym naparze. Ten "lekko przypalony" aromat przebija nawet w capuccino i latte i nie należy do przyjemnych. To kawa porównywalna z wynalazkami sieciówek, co najwyżej ze średniej półki, żeby nie powiedzieć: z dolnej. Myślę, że wkrótce zniknie z oferty, nie wytrzymując konkurencji z typowymi i dostępnymi tutaj kawami z Ameryki Południowej, Środkowej, czy z Azji.
Sorry Tommy Cafe, ta kawa nie jest tym do czego, bazując na Waszej ofercie, się przyzwyczaiłem :-).