Katarzyna
zweryfikowano
Zgłaszam
Kwas foliowy podniósł mi się z 3 ng/ml na 11 ng/ml (w innych jednostkach z 6 nmol/l na 25 nmol/ml). Nie wiem w jakim odstępie czasowym wyszłam z niedoboru, ale badanie robiłam w październiku i miałam kwas foliowy poniżej normy po czym zaczęłam suplementować TEN folian, odstawiłam na tydzień przed badaniem w marcu (żeby wynik nie był zafałszowany) i widzę że ładnie się podniósł. Dodam, że przyjmuję hormony na endometriozę, które mogą upośledzać wchłanianie kwasu foliowego, więc bardzo mnie zadowalają te tabletki, bo faktycznie działają. Aaaa i brzuch po nich nie boli w przeciwieństwie do innych suplementów z kwasem foliowym ;)



































