Przerobiłam już masę kosmetyków za kosmiczne pieniądze. Łącznie wydałam ogromne kwoty na ciągłe sprawdzanie kremów, serum itd, nawet tych "premium", które pomogłyby w walce z moim trądzikiem hormonalnym na brodzie. Nawet drogie preparaty zalecane od kosmetologa i dermatologa nie dały rady. Kupiłam wersję koloryzującą tego kremu przypadkiem w sklepie stacjonarnym, następnie przeczytałam masę opinii tutaj o podstawowej wersji. Stwierdziłam, że ostatni raz zaryzykuję - jeśli nie, to nie ma już ratunku dla mojej twarzy. I to był strzał w 10! Smaruję twarz codziennie i nic nowego się nie pojawia - miałam twarz w naprawdę kiepskim stanie (pomimo dbania, pielęgnacji), wstydziłam się wychodzić z domu. Znikają wszystkie zmiany, które miałam, a gdy wyskoczy jakiś jeden "nieprzyjaciel" to smaruję punktowo co kilka godzin i następnego dnia pięknie wszystko się goi :) Dla mnie złoto! Mam w planach zrobić zapas tego cuda :)