Wiertarka całkiem spoko, fabryczny uchwyt wymaga trochę wprawy, ale idzie się zamknąć z biciem na poziomie <0,014.
W uchwycie na tulejki poniżej 10 (7), więc jak na wiertarkę kolumnową znośnie.
Raz mi się zawiesiła i pokazywała USB, stało się to w przerwie między wierceniami, reset zasilania rozwiązał sprawę (warsztat ma osuszanie powietrza, więc to nie żadna wilgoć).
Sztywność między stołem a wrzecionem OK, sztywność podstawy trzymającej kolumnę jest jak można się spodziewać przy tej masie.
Mimo przykręcenia do podłogi, będę mocował dodatkowo do ściany jakimś uchwytem który muszę dorobić.
Do poskładania dobrze mieć kogoś do pomocy, przykręcenie do podłogi raczej zalecane, rozkład masy sprzyja wywracaniu.
Tyle w kwestii słabych stron.
Poza tym jest fajnie, regulacja obrotów, moment obrotowy, gwintowanie, cyfrowe bajery, to jak cicho pracuje i jak mało miejsca zajmuje. Jest super, jak by bicie było mniejsze to było by fajniej, ale jest co się udało.
Dokupiłem uchwyt trochę klamotów od bisona, uchwyt na tulejki ER, trzpień, uchwyt samozaciskowy, imadło.
Na pewno pozawala wyciągnąć to więcej z tej wiertarki, ale wszystkich problemów nie rozwiąże.
Czy polecam, tak. Da się tym pracować, nie wymaga remontów, ma sporo ułatwiaczy które szybko wchodzą w nawyk.
Ne pewno lepsza od starej chińskiej kolumny którą miałem, a nie każdy ma czas i chęci by remontować starego WSa.