Bogdan
zweryfikowano
Zgłaszam
To nie jakaś perfumowana nalewka na alkoholu nieznanego pochodzenia, z krótkim terminem ważności!
Wręcz przeciwnie.
To prawdziwe słodkie wino, o delikatnym smaku, bez terminu ważności (jak przystało na wino).
Ma tylko 7% więc wszyscy się napili, kierowcy też (ja nic nie mówiłem). Wszystkim bardzo smakowało.


































