Znajoma uzywa tego zapachu- kiedy przechodziła ciągnął sie za nią "ogon" i zostawał dłuższą chwilę nawet gdy opuściła pomieszczenie. Zapytałam o nazwę i zakupiłam na próbę. Trwałość jest powalajaca- czuć nawet na drugi dzień i to po prysznicu! Ma w sobie cos magnetycznego i intrygującego, chociaż to zapach uniseks bardziej pasuje mi do kobiety. Wydaje mi sie ze lepiej będzie sie nosił w jesienno- zimowy czas. Nie przepadam za tymi wszystkimi duszacymi "arabami", które można poczuć spacerując między ludzmi w galeriach, więc jeśli chcesz mieć nietuzinkowe, mocne, trwałe i nie migrenogenne perfumy to polecam właśnie te👍️