Po rocznej przerwie z innym planerem wróciłam do kalendarza z Paper Plans, który jest trzecim lub czwartym kalendarzem tej marki. To jest prawie idealny kalendarz/planer - prosty, intuicyjny, z miejscami na cele roczne i miesięczne i krótkim, sensownym podsumowaniem miesiąca. Podoba mi się też mleczny a nie biały odcień papieru i duży wybór kolorów okładki. Cieszę się też, że tegoroczna edycja ma też uproszczoną formę planowania. To, co byłoby fajnym ulepszeniem, to poprawa jakości papieru na bardziej gładki, taki, ktory nie "szarpałby" pisaków typu cienkopis. Natomiast to, czego zdecydowanie nie lubię w tym planerze a niestety jest nadal w tegorocznej edycji, to "plan na" w rozkładówce tygodniowej. Dla mnie to niewykorzystana przeze mnie strata miejsca, która mogłaby byc nawet zwykłą przestrzenią na notatki. Mocno liczę, że to w którejś z edycji zniknie. Tak czy inaczej z mojej perspektywy jest to jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy planer na polskim rynku w tym formacie, przemawia za nim prostota i nie przesadzanie z treścią w części planowania. Brawo!❤️