Spodziewałam się, że zdadzą egzamin… ale aż tak? Są świetne. Do tej pory musiałam nosić jednoczesnie tampony i podpaski. Mam bardzo obfite krwawienia, bo noszę wkładkę domaciczną. Każdy okres był dla mnie mega uciążliwy i stresujący, bo bałam się ze w każdym momencie mogę zacząć przeciekać. W tych majtkach spędziłam cały dzień. Specjalnie nie zakładałam tampona „na zaś”, żeby dać im szansę solo. Spisały się idealnie, serio, aż się wzruszyłam <3 Zakup był spowodowany tym, że problematyczne było dla mnie to ile smieci produkuję przez używanie tamponów i podpasek. Kłopot odczuwałam przede wszystkim podczas wyjazdów w dziką naturę. Jestem przeszczęśliwa, że istnieje tak dobry produkt, ktory rozwiązał więcej niż jeden problem. Chciałabym, żeby wszystkie kobiety się dowiedziały, ze to takie proste, zdrowe i o wiele przyjemniejsze i naturalniejsze :’)