Urządzenie rewelacyjne, wnosi tak dużo w ulepszenie samopoczucia, regeneracji i odbudowy ciała. Już od pierwszego użycia poczułam ogromną różnice w samopoczuciu. Tak samo jak moja córka, która mówiła, że nie może się zrelaksować,czuję się cały czas spięta, powiedziała po pierwszym użycia, że czuje się tak jak by zrelaksowana.
Mam wrażenie, że po wodorowaniu lepiej wchłaniane są skladniki odżywcze do krwi ,bo w miarę zwiększania dawek wodoru czuję reakcję organizmu poprzez krótkotrwałe bóle, czasami bardzo ostre, np. w miejscu gdzie przed 8 laty wbił się kleszcz i doszło do zakażenia boleriozą z lyme. Objaw zarażenia po ugryzieniu nie był jednoznaczny potwierdzeniem, nie było typowej tarczy boleriozowej tylko noga zaczęła czernieć jak by gnić, plama ta rosła, powiększała się. Naturalnie po leczeniu boleriozy z czasem znikła ta czarna ogromna, na pół podudzia plama, ale noga była dziwna, jak by sztywna. Po wodorowaniu jak doszłam do stężenia 666 to miejsce bardzo bolało, po nocy ból całkowicie ustąpił. Noga funkcjonuje fantastycznie, lekka, sprawna.
Super urządzenie, jest ogromnym wsparciem podczas leczenia. Co prawda nie zastosowałam jeszcze gazu Browna. Jeszcze nie teraz muszę organizmy mojej rodziny przygotować na niego.
Wierzę, że również będzie ogromnym wsparciem dla mojego syna w jego procesie leczenia. Głęboko wierzę, że już nie długo będzie mógł sam dodać swoją opinię na temat tego generatora.
Jestem bardzo wdzięczna, że tak wspaniałe urzadzenie jest dostępne dla takiego Kowalskiego i może ratować zdrowie w zaciszu domowym.