Bartosz
zweryfikowano
Zgłaszam
To mój drugi zakupiony ten sam model, ze względu na dobrą wydajność i możliwość sterowania z dowolnego miejsca poprzez internet. Dałem jednak o 1 gwiazdkę mniej, ponieważ odprowadzanie skroplin wężykiem poprzez tylne przyłącze sprawdza się tylko połowicznie. Część skroplin i tak spływa do zbiornika a po jego napełnieniu osuszacz się wyłącza. Rozwiązaniem jest przewiercenie zbiornika np: w połowie jego wysokości i zamontowanie króćca i osobnego wężyka odpływowego. W pierwszej sztuce rozwiązało to istniejący problem z niedopracowaniem technicznym osuszacza. Oczywiście należy się liczyć z utratą gwarancji.






























