Sam biustonosz Allie na zdjęciach katalogowych prezentuje się świetnie, a same miseczki w trakcie noszenia leżą w miarę w porządku. Niestety, im dłużej się go nosi w codziennym użytkowaniu, tym wyraźniej widać, jak fatalnie jest skonstruowany pod kątem większych rozmiarów.
Kto projektuje bieliznę dla kobiet z obfitym biustem i daje do niej tak drastycznie cienkie ramiączka oraz wąskie pasy boczne? Przy tak dużych i ciężkich piersiach to rozwiązanie to koszmar – ramiączka błyskawicznie się zwijają w rulon, wrzynają w ciało i obcierają całe ramiona oraz barki. Proponuję osobom, które konstruują ten stanik, założyć sobie na klatkę piersiową obciążenie rzędu 1,5–2 kg, przyczepić je do ciała, założyć ten model i ponosić go tak przez tydzień. Może wtedy projektanci w końcu zrozumieją, jak to w praktyce funkcjonuje.
Przy dużych cyckach pasy boczne i ramiączka muszą mieć odpowiednią szerokość oraz miękkość, a nie być wąskimi tasiemkami, które kaleczą skórę. Szkoda, bo miseczki są okej, ale konstrukcja przy obfitym biuście to całkowite nieporozumienie.
Opinia dotyczy produktu: Biustonosz półusztywniany Allie