Legginsy same w sobie są w porządku, materiał jest przyjemny, chociaż nieco sztywny ale nie jest to problem. Natomiast rozmiarówka jest dziwna. Mam dwa rozmiary XS i S i żaden w sumie nie jest idealny. XS w górnej części leży bardzo dobrze, w dolnej już gorzej, odstaje w okolicach kolan, w łydce i kostce. S z kolei odstaje już od pasa. Mam 163 cm. i ok 48 kg, drobnej budowy ciała. Raczej już nie kupię, chociaż nie jest to kwestia jakości tylko właśnie braku rozmiaru.