Bardzo dużą wadą podgrzewacza jest długi czas oczekiwania na faktyczne rozpoczęcie grzania wody. Podgrzewacz od razu wykrywa przepływ wody, ale zanim poleci ciepła woda wykonuje długą sekwencję: włącza wentylator (zamknięta komora spalania), następnie po 3 sekundach coś w nim klika i dopiero po kolejnych 10 sek jest faktyczny zapłon. Cała procedura trwa z 13 sekund i jest to WYJĄTKOWO irytujące. Zakręcimy w międzyczasie na chwilę ciepłą wodę? Wszystko od nowa. Stary piec z otwartą komorą grzał już po 3 sekundach. Był też cichszy.<br/>
Wentylator w moim egzemplarzu wpada też czasami w turbulencje co robi dodatkowy hałas. Instrukcja kiepska, błędy w tłumaczeniu.
<br/>
<br/>
Z zalet: Da się faktycznie ustawić z dokładnością co do stopnia Celsjusza temperaturę wody na wyjściu. Obsługa jest prosta. No i jest to jeden z niewielu podgrzewaczy wody z zamkniętą komorą spalania.
<br/>
<br/>
Jestem przekonany, że następnym razem kupię Boscha.