Elzbieta
zweryfikowano
Zgłaszam
Wiązanki nie widziałam . Również nikt ze znajomych jej nie widział , mimo mojej prośby aby zwrócić szczególna uwagę jaka była ta wiązanka . Z tego powodu nie chciałam wystawiać opinii .
Według informacji od ,,Kwiatowa przesyłka " dotarła do kościoła pare minut po 9 rano . Prosiłam aby dostarczyć ja około godz. 10.45 do 11 przed mszą pogrzebową .
Przykre jest to , że osoba dla której były te kwiaty oraz jej rodzina to moi bliscy przyjaciele . Nie mogąc być w tym dniu z nimi ta skromna wiązanka miała być wyrazem mojego szacunku i wyrazu ogromnej straty .
Pozdrawiam , E. Griese


































