Hugo Boss "zabutelkował" tu ABSOLUTNIE męski zapach. Kadzidło, paczula, skóra - to nuty, które bardzo lubię i wtej kompozycji one są. Wolałbym jednak inne ich ułożenie w piramidzie zapachu - patchouli usadowiłbym z pewnością w bazie, a nie w sercu zapachu. Podobnie z głowy na spód przeniósłbym kadzidło. Ale to są prawa autorskie Szefa. Zresztą, może wtedy zapach byłby bardziej podobny do innych kompozycji o podobnym składzie, a tak - zyskuje on na oryginalności. Istniejący układ poszczególnych nut sprawia, że Boss Bottled Absolu jest wciąż bardzo atrakcyjny i nietuzinkowy. Ze względu na głęboki i "gęsty" charakter składników polecałbym raczej do noszenia w chłodniejszych okolicznościach (letnie wieczory, całodobowo - wiosną czy jesienią).