Rara vez escribo reseñas, pero esta vez tengo que hacerlo. Yo solo hago mis propias garras y de forma exclusiva, como hobby y de forma poco profesional una vez cada dos semanas. Hasta ahora, al quitar el híbrido, he usado una lima tradicional para quitar la tapa. Recientemente me tentó este modelo negro y lamento que fuera tan tarde. Tengo notado que esta es mi primera fresadora. Quitar la tapa con un cortador me parece más económico para la placa, porque no siempre tuve suficiente paciencia con la lima y era diferente. Ahora el cortador hace que el trabajo sea más fácil y preciso, y a mí me hace feliz al mismo tiempo :). No sé cómo es en cuanto a tiempo comparado con el archivo, pero poco a poco estoy ganando práctica y estoy de buen humor.
Rzadko piszę opinie, ale tym razem muszę. Robię pazurki tylko i wyłącznie sobie, hobbistycznie i nieprofesjonalnie raz na 2 tygodnie. Dotychczas przy zdejmowaniu hybrydy korzystałam z tradycyjnego pilnika do usunięcia topu. Skusiłam się na ten czarny model niedawno i żałuję, że tak późno. Zaznaczam że to moja pierwsza frezarka. Zdejmowanie topu frezem, wydaje mi się, jest bardziej oszczędne dla płytki, bo przy pilniku nie zawsze starczało mi cierpliwości i bywało różnie. Teraz frez pracę ułatwia i udokładnia, a mnie przy okazji uszczęśliwia:). Czasowo jak jest, w porównaniu do pilnika, jeszcze nie wiem, ale stopniowo nabieram wprawy i jestem dobrej myśli.